Suplementacja diety u mężczyzn

Suplementy diety na potencję cieszą się sporym zainteresowaniem w aptece. Do niedawna były jedynym dostępnym bez recepty rozwiązaniem dla wstydliwego problemu, jakim są zaburzenia erekcji. Wybór preparatów jest duży, ich ceny nie należą do najniższych, a skład bywa bogaty w wiele substancji. Warto wiedzieć, które związki mają szansę wspomóc męskie siły, a jakie nie mają zasadniczego wpływu na ten proces.

Suplement na potencję – Asparaginian L-argininy ?

Związek ten stanowi substrat, który w wyniku utleniania przekształca się do L-cytruliny oraz tlenku azotu. To właśnie tlenek azotu wpływa bezpośrednio na ściany naczyń krwionośnych, zwiększa przepływ krwi i ma potencjalny wpływ na erekcję. Problemem jednak są dawki. Aby asparaginian L-argininy przekształcił się do odpowiedniej, działającej ilości tlenku azotu, potrzeba dosyć sporych ilości tego związku. Przyjmowany bowiem w postaci doustnej, ulega przekształceniom w wątrobie oraz jelitach, a to przekłada się na niewielką dozę finalnego produktu – tlenku azotu. Badanie wpływu codziennej suplementacji asparaginianu l-argininy w dawce 5g/dobę u mężczyzn z zaburzeniami erekcji, dało pewne pozytywne efekty, opisywane jako znacząca subiektywna poprawa funkcji seksualnych. Jednak wybrana do badania grupa była stosunkowo mała (31 osób) aby wyniki uznać za miarodajne i reprezentatywne.

Przy suplementacji tego typu preparatami należy zachować ostrożność oraz nie łączyć ich z lekami na receptę stosowanymi w leczeniu zaburzeń erekcji, gdyż oba specyfiki mogą wywołać niekorzystny spadek ciśnienia krwi.

Czytaj także: Właściwości Aminokwasów

Suplement na potencję  – Żeń-szeń ?

Żeń-szeń właściwy (Panax ginseng) to znany surowiec zielarski, stosowany między innymi w celu podniesienia libido. Jednak w tym celu lepiej sprawdza się jego inna odmiana – czerwony żeń-szeń koreański. Główne składniki aktywne tego ziela stanowią ginsenozydy, będące saponinami. Ich działanie w kontekście potencji polega na przyspieszeniu reakcji enzymatycznej, w której L-arginina ulega przekształceniu do tlenku azotu, co z kolei doprowadza do zwiększonego napływu krwi do penisa. Niestety, efekt można zaobserwować dopiero po kilku tygodniach suplementacji. Zaleca się dawkowanie żeń-szenia w ilości około 1800-3000 mg dziennie, w kilku podzielonych porcjach. Sama dawka zależy od stężenia ginsenozydów w stosowanym preparacie. Co więcej, suplementacja żeń-szeniem podnosi poziom energii, co także może być pozytywnym aspektem wpływającym na libido. Niewątpliwym minusem jest fakt, iż zaleca się kuracje nie dłuższe niż 2 miesiące.

Czytaj także: Właściwości Żeń-szenia

Suplement na potencję – Korzeń maca?

Kolejnym surowcem zielarskim jest korzeń Pieprzycy peruwiańskiej (Leipidium meyenii), zwanej maca. Dotychczasowe badania nad mechanizmem działania tej rośliny na potencję nie są jednoznaczne, jednak w niektórych badaniach klinicznych zaobserwowano poprawę funkcji seksualnych. Nie wpływa na poziom testosteronu oraz estrogenów. Mimo, że nie wiadomo dokładnie jak ten surowiec działa, ma on wpływ na libido. Trudno także powiedzieć jaka dawka w suplementacji byłaby skuteczna, gdyż w dotychczasowych testach wykorzystywano różne ilości, bez standaryzacji na obecność konkretnych związków czynnych.

Suplement na potencję – Cynk?

Cynk to związek mineralny, często stosowany w suplementach diety dedykowanych mężczyznom. Uważa się, że ma on pozytywny wpływ na poziom testosteronu. Niestety dzieje się tak jedynie w rzadkich przypadkach dużych niedoborów. Problemem jest także fakt, że długotrwała suplementacja cynkiem może przynieść więcej szkody niż pożytku, doprowadzając między innymi do łagodnego przerostu prostaty. Zatem nie jest to dobre rozwiązanie na męskie problemy z potencją, a ewentualna suplementacja nie powinna być długotrwała.

 

 

Ciasteczka

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dowiedz się więcej jak je wyłączyć.

OK, zgadzam się
OK, zgadzam się